Góralski ślub Agnieszki i Janka

Co prawda Agnieszkę poznałem już wcześniej, mieliśmy okazję wykonać kilka wspólnych sesji, ale nigdy się nie spodziewałem, że wezmą mnie jako swojego fotografa na wesle:) A tu taka niespodzianka :) Kiedy Aga napisała czy mam wolny termin, bo zamierzają pobrać się z Jankiem już w kościach czułem, że będzie to wspaniałe wesele. I tak właśnie było. Są wesela gdzie od samego początku czujesz się wyjątkowo, czujesz się jakbyś był częścią tej rodziny. Rodziny, którą przecież widzisz pierwszy raz w życiu, ba, Oni Ciebie też, ale dzięki właśnie takiej atmosferze powstają piękne zdjęcia. Mimo, że miłęło już trochę czasu od tego ślubu, jak dziś pamiętam szalone przygotowania, wzruszające błogosławieństwo oraz zabawne kazanie w kościele. Takie śluby po prostu się pamięta i dla takich właśnie ludzi uwielbiam to co robię :) Nie marudzę, zapraszam do oglądania ślubu oraz wesele w góralskim klimacie.